Polska akwakultura zagrożona przez nowe Prawo Wodne

Kwiecień 29, 2016
Polska akwakultura zagrożona przez nowe Prawo Wodne

Apel do wszystkich uczestników procesu legislacji nowej ustawy Prawo Wodne

Tradycyjne stawy hodowlane istnieją w Polsce nieomal od początku naszej państwowości. W tym czasie przechodziły różne koleje losu, ale dzięki pokoleniowej pracy rybaków i mądrej polityce państwa stanowiły przez stulecia przyrodnicze enklawy i źródło cenionych polskich karpi.

Dzisiaj ich los jest zagrożony poprzez wprowadzenie do niespójnego i pospiesznie procedowanego projektu ustawy Prawo Wodne opłat za pobór wód na potrzeby chowu lub hodowli ryb.

Autorem projektu ustawy jest Ministerstwo Środowiska, które w myśl motta zamieszczonego na swojej głównej stronie www. mos.gov.pl „prowadzi politykę zrównoważonego rozwoju z zachowaniem ojczystych zasobów przyrodniczych i polskiego krajobrazu.”

Pracownicy Ministerstwa Środowiska doskonale wiedzą, jak cenne zasoby przyrodnicze posiadają tradycyjne, ziemne stawy hodowlane. Wiedzą, że nie zużywamy wody, a jedynie używamy ją, oddając środowisku w niepogorszonym stanie. Wiedzą także, że te przyrodnicze zasoby istnieją dzięki prowadzonym hodowlom ryb, a te będą funkcjonowały tylko wówczas, gdy rybacy będą widzieli w ich prowadzeniu przynajmniej minimalny sens ekonomiczny. Tym bardziej jesteśmy zaskoczeni i zdziwieni, że Ministerstwo Środowiska posiadając tę wiedzę, próbuje nagle wprowadzić opłaty za pobór wód na potrzeby rybackich hodowli, co doprowadzi do degradacji gospodarki rybackiej, a w konsekwencji do degradacji przyrodniczych zasobów w tym Natury 2000. Nie jest nadużyciem stwierdzenie, że bez rybackiego utrzymania skomplikowanych systemów wodnych, tysięcy mnichów, jazów, zastawek i doprowadzalników wody, na opuszczonych stawach nastąpi ekologiczna klęska.

Dlatego też, apelujemy do autorów projektu ustawy Prawo Wodne, o usuniecie zapisów wprowadzających opłaty za pobór i odprowadzanie wód na potrzeby chowu lub hodowli ryb i zapisów wprowadzających obowiązek montowania zawodnych w naszych warunkach( śryz, liście itp.), niepraktycznych i bardzo drogich nowych urządzeń służących do pomiaru ilości pobieranych oraz odprowadzanych wód (średnio kilkunastu punktów pomiarowych w każdym obiekcie hodowli ryb). Dotychczasowy pomiar przepływów –przelewy prostokątne na mnichach dopływowych i odpływowych jest zgodny z naszymi pozwoleniami wodno prawnymi i praktyczny w zastosowaniu.

Zwracamy się do naszego branżowego Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej które wielokrotnie podzielało nasze stanowisko, zwracamy się do organizacji rybackich, ekologicznych, ornitologicznych i przyrodniczych, do rybackiego świata nauki, do lokalnych grup rybackich, do propagatorów zdrowej żywności, do mediów, do wszystkich dla których polskie stawy są dziedzictwem przyrodniczym i kulturowym o poparcie naszego apelu.

Poparcie naszego apelu prosimy kierować bezpośrednio do Ministerstwa Środowiska e-mail: info@mos.gov.pl lub na nasz adres e-mail: biuro@swietokrzyskikarp.pl

Rytwiany 21.04.2016r.

Lokalna Grupa Rybacka Świętokrzyski Karp
Towarzystwo Promocji Ryb – Pan Karp